poniedziałek, 28 listopada 2011

Anielica

 Szyłam ją wieczorami po pracy i powiem wam,że sprawiało mi to wielką frajdę:)
Anielica gigant bo ma aż 67 cm i uszyta na szkolny konkurs...no zobaczymy czy ma jakieś szanse na podium;)


  


''Wieniec'' adwentowy zrobiony na szybko ,a że wieńca brak to świeczki poukładałam w takim
półmisku...myślę,że też fajnie:)


4 komentarze:

  1. Jak dla mnie - wygraną Masz w kieszeni ;) Śliczny aniołek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest piękna!!!!!!!!!!!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jest taka dystyngowana! Piękna ")

    OdpowiedzUsuń