Chyba byłam grzeczna przez cały rok bo Mikołaj obdarował mnie tym o czym przez ostatni czas marzyłam:)
Dostałam konika i to nie byle jakiego,ale ślicznego drewnianego...jest cudny:)
Zrobiłam też jeszcze jedną choinkę .Tym razem z czerwonymi wstążeczkami i białą gwiazdą.
PÓŁKA NA PRZYPRAWY
17 min temu

Prześliczny konik, a choineczka urocza.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeZdjęcie muchomorka na stronie do której odsyłam, wzoru nie posiadam.Pozdrawiam.PS.ale to musi byc misterna robota z tymi choinkami.Podziwiam:)
OdpowiedzUsuń na zawszeKonik marzenie, choinka rowniez. Podziwiam.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam serdecznie ;-)